Kopalnia molibdenu w dolinie Vals

26.09.2020

Szalony projekt NS pod Alpeiner Scharte w górach Wipptal

Z górskiej wioski St. Jodok, przez dolinę Valsertal do przystanku turystycznego i 3-godzinny spacer do schroniska Geraer Hütte (2.324 m n.p.m.) przybliża nas do dawnej kopalni. Kolejne 600 metrów wyżej, na wysokości 2 805 m poniżej Alpeiner Scharte, znajduje się zamknięte wejście do dawnego tunelu molibdenowego z jego burzliwą historią.

Tyrolski kartograf Peter Anich opisał tam złoża molibdenu już w 1774 roku. Molibden (z greckiego "ołów") przez długi czas nie był rozpoznawany. Jednak pod koniec XIX wieku pracownicy francuskiej huty stali zauważyli jego niezwykłą twardość, odporność na korozję i odporność na ciepło. Nadało to molibdenowi ogromne znaczenie strategiczne jako pierwiastek stopowy w powłokach stalowych. Na początku II wojny światowej przemysł obronny został odcięty od importu molibdenu przez embargo. Ze względu na niezwykle ważne znaczenie strategiczne tego surowca, Rzesza Niemiecka natychmiast zainicjowała rozwój nowych złóż na terytorium Rzeszy. W raporcie dla Urzędu Badań Glebowych Rzeszy, Uniwersytet w Innsbrucku przewidział skarb, bez którego Rzesza Niemiecka nie mogła się obejść, nawet jeśli region wysokogórski był bardzo nieodpowiedni do prowadzenia działalności wydobywczej.

Molibden w twardej skale | © nieznany
Molibden

Prace budowlane w wysokich górach w najtrudniejszych warunkach

W rezultacie w 1941 r. firma Treibacher Chemische Werke AG z Feistritz rozpoczęła eksplorację złoża Wipptal. W 1942 r. założono Tiroler Erzbergbaugesellschaft m.b.H. z siedzibą w St. Jodok, a w 1943 r. Sachsenerz Bergwerksgesellschaft m.b.H. z Freibergu przejęła udziały w Tiroler Erzbaugesellschaft. Na podstawie wcześniejszych badań powierzchniowych spodziewano się, że złoże molibdenu będzie miało 700 metrów długości, 400 metrów szerokości i 350 metrów wysokości. Ta stosunkowo niewielka objętość tworzy piramidę wysokiego na 3117 m Alpeiner Schartenkopf. Do zagospodarowania złoża niezbędna była nowa infrastruktura. Oprócz sztolni, zbudowano 6-kilometrową kolejkę linową do zakładu przetwórczego w Nockeralm, elektrownię wodną w dolinie z linią energetyczną do kopalni i baraków roboczych. Celem był transport 50 ton materiału na godzinę. Spośród 140 pracowników większość stanowili robotnicy przymusowi z Europy Wschodniej oraz miejscowi i Włosi. Praca w wysokich górach była ciężka. Zimą często trzeba było pokonywać kilkumetrowe ściany śniegu. Jeden z brygadzistów skarżył się, że co miesiąc 10-15% mężczyzn rezygnowało z pracy, ponieważ fizycznie nie byli w stanie sprostać rygorom wysokogórskiego klimatu.

Zakład przetwórczy kopalni molibdenu w dolinie Vals (c) Gmina Vals | © Archiwum Gminy Vals
Zakład przetwórstwa molibdenu w Vals
Zdjęcie pracowników na górze przed kopalnią molibdenu (c) Gmina Vals | © Gmina Vals
Pracownicy kopalni molibdenu w Vals

Wypadek lawinowy z 22 ofiarami śmiertelnymi

Po wielu dniach obfitych opadów śniegu, 11 listopada 1944 r. lawina zniszczyła dwa z trzech baraków obozu robotniczego poniżej Alpeiner Scharte. Życie straciło 22 pracowników. Jednak prace rozwojowe kontynuowano niemal bez zakłóceń, zatrudniając nowych pracowników. Jedyny barak oszczędzony przez lawinę został gęściej obsadzony, a obóz pracy I dalej w dolinie został powiększony. Poczyniono przygotowania, aby pomieścić więcej pracowników bezpośrednio w systemie tuneli, w jaskini o powierzchni ok. 80 m². Tak się jednak nie stało...

Pozostałości kopalni molibdenu poniżej Alpeiner Scharte | © Matthias Danninger
Kopalnia molibdenu poniżej Alpeiner Scharte w Vals
Wspornik kolejki linowej w kopalni molibdenu | © Judith Hammer
Pozostałości kolejki linowej w kopalni molibdenu Vals

Ani jeden gram molibdenu nigdy nie opuścił doliny Vals

W miarę postępu prac szybko stało się jasne, że w Alpeiner Scharte nie ma nawet śladu dużego skarbu molibdenu. Ale zanim rozpoczęto faktyczne wydobycie nawet niewielkiej ilości, wojna dobiegła końca. Ani jeden gram molibdenu z Wipptal nigdy nie utwardził niemieckiej stali. Po drugiej wojnie światowej ceny drastycznie spadły, więc wydobycie w Alpeiner Scharte zostało całkowicie zamknięte. Cały nadający się do użytku sprzęt został usunięty i wykorzystany w innych kopalniach. Dziś o dawnej kopalni świadczą jedynie: zamknięty system tuneli, schodkowa niwelacja baraków robotniczych, uderzające rusztowania kolejki linowej i tory kolejowe. Zakład przetwórczy w Nockeralmen w dolinie został wysadzony w powietrze w 1989 roku.

Zakład przetwórczy znajdował się po prawej stronie zdjęcia obok Nockeralmen | © TVB Wipptal - Johannes Bitter
Nockeralmen w Valsertal

WSKAZÓWKA: Szczegółowy opis tego rozdziału i inne interesujące szczegóły historyczne z wioski alpinistycznej St. Jodok/Schmirn/Vals można znaleźć w broszurze "Alpingeschichte kurz und bündig" autorstwa Helgi Beermeister - dostępnej w biurze informacyjnym TVB w Steinach.

Źródła:
Helga Beermeister (2016): St. Jodok, Schmirn- & Valsertal (= Alpingeschichte Kurz und Bündig), Innsbruck. Online: www.bergsteigerdörfer.at
Florian Gasser (2010): Stollen für den Sieg, w: Die Zeit 29. online na www.zeit.de/2010/29/A-Bergwerk.
Uniwersytet w Innsbrucku (n.d.): The test mining under the Alpeiner Scharte. Online: www.uibk.ac.at/geologie/schausammlung_cs/alpeiner-scharte.html

Więcej wpisów na blogu