Makaron Heiziacher
Tradycyjny przepis rolnika
Domowej roboty smakuje najlepiej
Prawdopodobnie ma to coś wspólnego z moimi wspomnieniami z dzieciństwa, że moim ulubionym chlebem do dziś jest tradycyjny tyrolski chleb farmerski, który był tu wypiekany na długo przed "Körnderlwelle". Chleb, który wymaga bardzo niewielu składników i nadal smakuje tak pysznie, zwłaszcza ze świeżym masłem rolniczym na wierzchu. Dokładnie tak, jak jadłem w dzieciństwie na górskiej farmie naszego dziadka w Schmirn.
Równie bardzo lubię chleb mojej teściowej Hedwig, która na szczęście nadal regularnie piecze, mimo że ma 85 lat. Po kilku próbach unowocześnienia jej chleba, na przykład poprzez dodanie ziaren słonecznika lub zastąpienie mąki pszennej mąką orkiszową, powtarzaliśmy jej: "Babciu, proszę trzymaj się swojego starego przepisu!".
Hedwig przysięga na "rozczyn" dzień wcześniej, ponieważ pozwala to drożdżom dobrze przeniknąć do mąki. Ogólnie rzecz biorąc, moja teściowa uważa, że bardzo ważne jest, aby poświęcić trochę czasu na pieczenie chleba. Wracając do "rozczynu": W tym celu, dzień przed dniem pieczenia, wsyp mąkę do dużej miski, zrób na środku dołek i wlej tam drożdże rozpuszczone w odrobinie letniej wody. Przykryć miskę ściereczką i odstawić na noc w ciepłe miejsce.
Kolejny dzień to najbardziej żmudna część pieczenia chleba. Stopniowo do mąki i pary dodaje się letnią wodę (i maślankę, jeśli jest dostępna - choć Hedwig używa tylko maślanki wiejskiej), ciasto jest solone i uszlachetniane odrobiną mieszanki przypraw do chleba. Hedwig ugniata ciasto rękoma; przysięga, że to najlepszy sposób na wprowadzenie powietrza do ciasta drożdżowego, co sprawia, że chleb jest wyjątkowo puszysty. Ma swoją własną technikę i po około 10 minutach ugniata gładkie ciasto chlebowe, które następnie musi odpocząć w ciepłym miejscu przez około 1,5 do 2 godzin.
Następnie ciasto jest ponownie dobrze wyrabiane, aby uformować bochenki wielkości talerza. Umieszcza się je na blasze do pieczenia, gdzie bochenki odpoczywają przez kolejne 15 minut. Teraz dochodzimy do sekretu mojej teściowej, który można ujawnić tutaj: bochenki są smarowane mieszanką letniej kawy i jajka przed pieczeniem, co nadaje im wyjątkowo piękny kolor i chrupiącą skórkę.
Jeszcze kilka lat temu chleb był pieczony w naszym ceglanym piecu. Ponieważ jednak wymagało to wiele wysiłku, takiego jak czyszczenie popiołu przed pieczeniem i precyzyjne dozowanie drewna w celu uzyskania odpowiedniej temperatury, chleb jest teraz pieczony tylko w piekarniku elektrycznym - oczywiście istnieje niewielka różnica w smaku, ale nie uzasadnia to dodatkowego wysiłku.
Czas pieczenia w piekarniku elektrycznym wynosi około godziny. Początkowo piekarnik rozgrzewany jest do 220 stopni, a po około 10 minutach Jadwiga zmniejsza temperaturę do 180 stopni. Gotowe bochenki są smarowane masłem farmerskim natychmiast po upieczeniu, aby nadać im ładny połysk i oczywiście dodatkowy smak.
Pieczenie chleba w młyńskiej wiosce Gschnitz:
Kolejna wskazówka ode mnie, jeśli nigdy wcześniej nie piekłeś chleba i chciałbyś spojrzeć przez ramię doświadczonej żony rolnika, zanim spróbujesz po raz pierwszy: Latem rolniczka Angela Pranger piecze tradycyjny chleb wiejski w każdy czwartek rano w wiosce młyńskiej w górskiej wiosce Gschnitz, który można również skosztować lub kupić później.